suknia ślubna

Cztery najczęstsze błędy popełniane podczas wyboru sukni ślubnej, oraz rady jak się ich ustrzec



Właściwa suknia ślubna jest jednym z podstawowych elementów udanego ślubu. Oczywiście ważny jest też narzeczony, rodzina, pogoda... ale nie miej złudzeń, przyjęcie weselne nie będzie udane, jeśli ciągle będziesz myślała o tym co też na siebie włożyłaś! Nie świadczy to o tym, że jesteś złym człowiekiem, jesteś po prostu kobietą i ma to również swoje ciemne strony. Mówiąc jednak poważnie, większość z nas popełnia te same błędy przy wyborze sukni ślubnej. Dla kogoś, kto jest już mądry po szkodzie, są one oczywiste. Poniżej znajdziesz kilka prostych rad, jak skorzystać z cudzego doświadczenia i uniknąć najgorszych pomyłek.

1. Zły doradca

Wiele przyszłych panien młodych wybiera się na poszukiwania wymarzonej sukni ślubnej w towarzystwie niewłaściwych osób. To, że dobrze dogadujemy się z Zosią nie znaczy wcale, że Zosia posiada identyczny gust jak my. Tym samym może nam ona nieświadomie doradzać sukienki, które w ogóle nie pasują do naszej figury, albo temperamentu. Podobnie jest z mami. Warto zabrać je na zakupy, zwłaszcza jeśli partycypują w kosztach wesela, ale nikt nie powiedział przecież, że nie możemy pokazywać im na przykład jednej z trzech upatrzonych już wcześniej sukienek. Nasze mamy bywają najczęściej przesłodkimi istotami, ale ich gust zwykle mocno różni się od naszego. Poza tym znają one sztuczki, które pozwalają im w niektórych sytuacjach narzucić swoją wole nawet dorosłym dzieciom. Jeśli nie chcemy zbytnio się denerwować, znacząco ograniczmy mamie możliwość wyboru.
Wybierając osobę, która ma nam doradzać, kierujmy się znajomością jej gustu. Jeśli jest podobny do naszego, mamy większą szansę na to, że nie będziemy żałować podjętej decyzji. Złym pomysłem jest też pójście na zakupy samej, lub w towarzystwie osoby, która nie ma na to ochoty. Nie ma nic gorszego, niż ktoś, kto dla świętego spokoju pochwali wszystko co na siebie włożymy, nawet jeśli będzie to kompletna pomyłka. Z podobnego powodu lepiej nie wybierać się na poszukiwania sukienki ślubnej z narzeczonym. Dla większości panów jest to jedna z mąk piekielnych i gotowi są powiedzieć wszystko, byle jak najszybciej dobiegła końca.

2. Bo ładnie wyglądała na zdjęciu

Bardzo wiele dziewczyn decyduje się na wybór sukni ślubnej, którą znają tylko z fotografii. Dotyczy to zarówno sukienek kupionych przez Internet, jak i szytych u krawcowej. Wychodzą one z założenia, że jeśli coś pięknie prezentuje się na wyretuszowanej fotce, na nich także będzie wyglądać zjawiskowo. Niewiele z nich bierze pod uwagę, iż modelka prezentująca suknię ma bardzo specyficzną figurę, rzadko też uwzględniają mankamenty własnej sylwetki. Kiedy uświadamiają sobie, że wybrana sukienka zwyczajnie do nich nie pasuje, jest już najczęściej za późno na ratunek. Świadomość źle dobranej kreacji może zniszczyć najlepiej przygotowane przyjęcie ślubne.
Zarówno kupienie kreacji przez Internet, jak i decyzja o uszyciu jej przez krawcową nie powinny zwalniać nas z obowiązkowego etapu przymierzania. Oczywistym jest, że w najbliższym salonie nie musimy znaleźć swojej wymarzonej kreacji, ale nie w tym rzecz. Czasem jedna przymiarka sukni diametralnie zmienia nasze nastawienie. Przykładowo możemy uświadomić sobie, że wymarzona "syrenka" nie nadaje się dla naszej sylwetki, bo wymaga posiadania dużo lepiej zarysowanej talii. Pamiętajmy więc, przed wydaniem pieniędzy na coś co znamy tylko z kolorowej ilustracji, postarajmy się przynajmniej przymierzyć coś w podobnym kroju.

3. Kosztowne zakotwiczenie

Rozpoczynasz poszukiwania sukienki i niemal natychmiast trafiasz na tę idealną. Nagle wszystko staje się jasne, bo jest ONA! Zapominasz o narzeczonym, przygotowaniach, chcesz tylko dostać tę jedyną, idealną suknię. Jest tylko jeden mały szkopuł... jej cena znacznie przekracza Twoje możliwości finansowe. Znasz taki scenariusz? Jeśli nie, jesteś prawdziwą szczęściarą. Jak uchronić się przed podobnym fatalnym zauroczeniem? Co zrobić, gdy już do niego doszło.
W pierwszej kolejności musimy pamiętać o budżecie. Bez niego nie tylko nie kupimy sukienki, ale samo przygotowanie wesela będzie bardzo trudne. Koniecznie musimy odpowiedzieć sobie na pytanie ile chcemy wydać na naszą sukienkę, oraz co równie ważne, ile maksymalnie możemy na nią wydać. Z pozoru te dwie wartością są tożsame, ale rzeczywistość pokarze szybko, że tak nie jest. Oczywiście i tu musimy być realistkami, wiedzieć czego potrzebujemy i przynajmniej orientować się ile może to kosztować. Naiwnością będzie szukanie nowej, markowej sukni, ozdobionej równie markowymi kamieniami, przy budżecie nie większym niż 2 tysiące złotych. W tej sytuacji warto spojrzeć prawdzie w oczy i zastanowić się nad kupnem sukni używanej.
Podobnie jest w sytuacji gdy do szkody, czyli w tym przypadku do zakochania w kreacji, już doszło. Jeśli mamy jeszcze trochę czasu do ślubu, jest szansa, że za jakiś czas pojawią się na rynku używane suknie z danego modelu. Nie jest to rozwiązaniem głupim, ponieważ bardzo często są one w stanie idealnym, a ich cena jest niższa nawet o połowę. Jeśli mimo wszystko nie chcemy sukni używanej, nie rezygnujmy z dalszych poszukiwań. Bardzo często odnalezienie TEJ sukienki sprawia, że przestajemy dalej się rozglądać. Tym samym zamykamy sobie szansę na znalezienie czegoś innego, co wyleczy nas z fatalnej słabości.
Przede wszystkim jednak będąc już na zakupach, deklarujmy wprost ile gotowej jesteśmy maksymalnie zapłacić. Jeśli jasno damy sprzedawczyni do zrozumienia, że nie przekona nas na nic droższego, przyłoży się do pracy, żeby sprzedać nam coś co jest w naszym przedziale cenowym.

4. Zachowaj umiar

W TYM dniu chcesz być prawdziwą księżniczką, w końcu to jedyny taki bal w Twoim życiu. W związku z tym marzysz o sukni à la Kopciuszek, ze wszystkim tym co widziałaś u koleżanek, ale jeszcze dłuższym trenem, bardziej obcisłym gorsetem, większą ilością kryształków, perełek, piórek, koronek... lub wręcz przeciwnie, szukasz czegoś czego nie miał jeszcze nikt przed tobą, chcesz zaprezentować się w sukni o niespotykanym kroju, kolorze, deseniu... No tak, tylko kiedy już kupisz coś pod wpływem impulsu, a zwykle będzie to na dłuższy czas przed ślubem, wówczas dopiero zaczniesz się zastanawiać. Czy aby nie popełniłaś błędu, czy to na pewno to, co ludzie powiedzą? Pewnie jeszcze zdążysz dostrzec inną, znakomitą kreację...
Tak się zwykle kończy kupowanie pod wpływem impulsu. Jeśli dana kreacja rzeczywiście jest dla Ciebie, ochłoń, wróć do domu, poprzeglądaj inne oferty. Nie wierz zapewnieniom sprzedawcy, że to okazja last minute. Suknie są trochę jak mieszkania i samochody, zwykle trzeba trochę czasu żeby je sprzedać. Handlowiec wie, że najlepiej dobija się interesu w przeświadczeniu, że okazja zaraz może uciec. Nawet jeśli nie wrócisz już do danego miejsca, zawsze możesz spisać rozmiar, kolor i model sukienki, oraz dane sklepu. Mając możliwość zysku, sprzedawca zapewne zgodzi się na wysyłkę towaru paczką.
Z drugiej strony nie szalej przesadnie ze stylami i fasonami. To, że dziś zielone pióra, lub moro, wydają Ci się szczytem ekstrawagancji, nie znaczy, że za 10- 15- 20 lat nadal będziesz tak uważała. Nieco szaleństwa owszem, ale we wszystkim należy zachować umiar, jeśli nie chcesz wstydzić się swoich ślubnych fotografii przed dziećmi czy wnukami. Pamiętaj, że moda zmienia się nieustannie, ale jest coś co pozostaje ponadczasowe, jest nią klasyka. Może swój obecny bunt okaż za pomocą finezyjnego tortu, lub szaleńczego menu, nie konieczne własnego stroju. Zastanów się, czy za kilka lat chcesz usłyszeć podczas przeglądania fotografii, że byłaś szalona, czy też, że zawsze miałaś dużo elegancji i poczucia smaku.



Tags:

Deutsch-Polnisches Hochzeitsportal, Hochzeit, Polnische Hochzeit, wesele, Polnische Dj, Hochzeiten, heiraten, Dj w niemczech, Polnische Hochzeiten, Hochzeitsbranchenbuch, Polnische Hochzeitsmusik, Hochzeitsshop, Braut, Hochzeitsfotos, Polacy w Niemczech, Hochzeitsforum, Hochzeitsplanung, polskie wesela w niemczech ,Deutsch-Polnische Band, Hochzeitsorganisation, Brautmoden, Hochzeit-PL, Hochzeitsmesse, Gewinnspiele,Hochzeitsratgeber, portal weselny w niemczech, moda ślubna, prasa ślubna, suknie ślubne,  domy weselne,ślub w niemczech, fotografia ślubna, Dj w niemczech, Hochzeit Video, zespoły ślubne, Hochzeitsfotos, poradnik pary młodej, Hochzeitsfotograf, organizacja wesela,  Hochzeit-TV, Polonia w Niemczech, Hochzeit Flohmarkt





.
Facebook Google Plus Twitter